czwartek, 14 lipca 2016

samotność

Jeden z moich lęków. Nie chce jej boje się jej, uciekam przed nią. Lecz gdy mnie trafi, ciężko z niej wyjść. Trafiła mnie utrzymywała się pół roku. Mój lęk stał się przyjacielem, a nie wrogiem.
Ciągłe siedzenie w domu wyglądanie jak zombi. Nie chodzenie do szkoły.

WALCZ!!!

Dasz radę. Jesteś silny wyjdziesz z tego choćby nawet sam. Ubierz trampki, zapnij bluzę i idź prosto przed siebie. poznaj ludzi. 






















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz